Gliwicka Ślubowana Piesza Pielgrzymka na Górę św. Anny
 
  Strona startowa
  Fotogaleria
  Poradnik
  Św. Anna
  Wszystkich Świętych
  Kronika
  => 2014.08.15-18
  => 2013.08.16-19
  => 2012.08.10-13
  => 2011.08.12-15
  => 2010.08.13-16
  => 2009.08.14-17
  => 2008.08.15-18
  => 2007.08.10-13
  => 2006.08.11-14
  => 2005.08.12-15
  => 2004.08.13-16
  => 2003.08.15-18
  => 2002.08.16-19
  => 2001.08.17-20
  => 2000.08.11-14
  => 1998.08.14-17
  Księga gości
  Góra św.Anny
  do posłuchania
  Opis pielgrzymki
  modlitwy do św.Anny
  śpiewnik
  Program 2018
  Zapisy
2000.08.11-14

Niestety nie posiadam żadnych fotografii z tej pielgrzymki
jeżeli kto jakiekolwiek posiada proszę o przesłanie lub ich udostępnienie


PIELGRZYMKA NA GÓRĘ ŚW. ANNY
11-14.08.2000

Motto tej pielgrzymki:
" Radość, radość, radość, radość, Radość mają ci, których Panem jest Bóg "

     Do tej pielgrzymki byłam znacznie lepiej przygotowana niż po raz pierwszy, więc nie mogłam się doczekać kiedy wyruszymy. Dzień zaczął się niestety deszczowo, ale po Mszy Św. i po pesymistycznej prognozie ks. Stanisława, pogoda jakby na przekór poprawiła się. Założyliśmy chusty, czapki i znaczki. Tak oznakowani wyruszyliśmy w drogę. Pierwszy etap -oczywiście cmentarz i modlitwa przy grobie p. Dyrbusza. Potem, śpiewając Godzinki, zawędrowaliśmy do Kleszczowa. Wypogodziło się całkowicie i po krótkim wypoczynku dość szybkim tempem ruszyliśmy dalej. Czas szybko mijał, gdyż cały czas modliliśmy się i śpiewaliśmy. Gdy ktoś ze znajomych pyta mnie, skąd mam tyle energii, odpowiadam słowami pieśni, którą wszyscy znamy:

Pytasz skąd ja mam ten entuzjazm,
Pytasz, skąd ja mam ten entuzjazm.
Jezus mi daje nowe życie,
On mi swą radość dał obficie,
To On mi daje ten entuzjazm."

     Wiem, skąd się bierze ta radość, ten entuzjazm. To przynależność do tej określonej grupy ludzi, wspólny cel - Góra Św. Anny, wspólne przeżywanie na nowo tajemnicy życia, śmierci i zmartwychwstania Pańskiego oraz wizja pięknych nabożeństw u "Babci Anny". Każdy uczestnik pielgrzymki ma swoje osobiste intencje i trud, który ponosi poświęca Panu Bogu w tych intencjach.

     Na kolejnym postoju w Ujeździe zostaliśmy poczęstowani pyszną zupą pomidorową oraz ciastem, które dla nas upiekły siostry z kościoła Wszystkich Świętych. Przed samą Górą Św. Anny spotkał mnie zaszczyt - mogłam nieść krzyż pielgrzymkowy. Sprawiło mi to wielką radość, zmęczenie zupełnie mnie opuściło. Na Górze Św. Anny powitał nas ojciec franciszkanin - niestety nie ojciec Teofil, który odszedł do Boga 3.II.2000 roku. Za to my całą grupą poszliśmy pomodlić się przy Jego grobie. Myślę, że widział nas z góry i cieszył się, że tu jesteśmy.

     Wieczorem rozgościliśmy się w Domu Pielgrzyma. Każdy znalazł swój kącik i przygotowywał się do czekających nas uroczystości. Na drugi dzień po Mszy Św. i śniadaniu odprawiliśmy Drogę Krzyżową, modląc się w intencjach podanych przez wszystkich pielgrzymów. Po obiedzie o godz. 13:00 wyruszyliśmy na Dróżki Maryjne. Całe nabożeństwo trwa kilka godzin. Przeplatane jest pieśniami maryjnymi oraz pięknymi kazaniami o.o. franciszkanów, którzy pomimo powagi nabożeństwa potrafili wprowadzać pewne elementy humorystyczne, pobudzające do uśmiechu. Wieczorem czekała nas niespodzianka - PASTERKA, która została zorganizowana ze względu na ROK JUBILEUSZOWY. Pierwszy raz byliśmy na Pasterce w sierpniu, ale było pięknie. Wszyscy z zapalonymi świecami, rozmodleni i rozśpiewani.

     W niedzielę po Mszy Św. i po obiedzie każdy miał trochę wolnego czasu, więc spacerowaliśmy wokół Bazyliki, spotykając znajomych, którzy zawsze przyjeżdżają w tym czasie. Nawet znajomi z Niemiec nie opuszczą tej okazji, aby brać udział w nabożeństwie ku czci Wniebowzięcia N.M.P. i św. Anny. Wieczorem w niedzielę zgodnie z tradycją odbyło się ognisko, które tym razem miało szczególne znaczenie. Pan Mańka - długoletni przewodnik pielgrzymek przekazał przewodnictwo swemu następcy - WALDKOWI. Temu spotkaniu towarzyszą jak zawsze śpiewy i różne wspomnienia. Ponieważ ciężko było zakończyć ten piękny wieczór, więc gdy większość pielgrzymów poszła spać lub szykować się do drogi, mała grupka entuzjastów pieśni religijnej jeszcze po ciemku nuciła sobie pod Domem Pielgrzyma piękne melodie. Na gitarze grała Marysia z Marianem, reszta śpiewała. Żałowaliśmy, że to już koniec. Umówiliśmy się, że jak Bóg pozwoli, to spotkamy się znów na Górze Św. Anny na wspólnej pielgrzymce.

 
 


 
Reklama  
   
kontakt  
  naswanne@gmail.com
726 349 375
 
 
  54.225.59.14

us
44707
23912
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=